Dlaczego niepoprawnie wymawiasz „Apple” ?

„A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”. Tak, z całą pewnością moglibyśmy przytaczać ten cytat Mikołaja Reja, gdyby Steve Jobs był Polakiem.

Na Nasze nieszczęście, nie założył on jednej z największych firmy technologicznych świata w tym cudownym kraju. Jedyne, co Nam pozostało to dostosowanie możliwości językowych polskich aparatów mowy do prawidłowego wymawiania słowa Apple. A wbrew pozorom – nie należy to do najłatwiejszych.

Za wszystko odpowiedzialna jest fonetyka

Konkretniej brak znaku /æ/ w języku polskim. Nie jest to tradycyjne [a] lub [e] lecz dźwięk mieszczący się pomiędzy nimi. Spróbujesz go z siebie wydusić? Otwórz usta do wymowy [a] i wypowiedz [e] lub na odwrót. To najprostszy sposób aby się tego nauczyć. Ewentualnie, możesz dorzucić regularne powtarzanie angielskich słów, które zawierają /æ/. Należą do nich: cat, mad, black, man, bad, jam, sad, snack.

Oczywiście nie upieram się żeby /æ/ traktować z wyjątkowym namaszczeniem, zachęcam jednak aby nie korzystać z nazw: Epyl, Ejpyl, Ejpul, Aple, Apul, Ajpul. Rozumiem, że w stosunku do innych firm, wymowa Apple może być upierdliwa. Ale pomyślcie, że inni mają gorzej. Na przykład użytkownicy produktów chińskich gigantów – Xiaomi i Huawei.

Sam widzisz, że nie trzeba studiować filologii angielskiej ani chodzić na specjalne lektoraty, aby posiąść tę cenną wiedzę. To kwestia kilku minut ćwiczeń w domu przed lustrem. No chyba, że już próbowałeś, ale nadal nie czujesz się na siłach aby perfekcyjnie władać ingliszem. W takim wypadku obejrzyj wideo i przekonaj się, że nie takie Jabłko straszne jak je wymawiają. A ty, z jaką zabawną formą się spotkałeś? 🍏